Hihi... powiem szczerze ze tak sobie myslalam nad tym i mam mnostwo ciekawych pomyslow
i cos czuje ze swietnie bym sie bawila, ale nie erotycznie. Glownie wymyslanie scenariuszy na spotkanie, takie ze smaczkiem. Albo np wirtualno - realny kalendarz adventowy (mam lekkiego pier****lca na tym punkcie) - kazdego dnia cos ciekawego do wykonania . Ale teraz cos ciekawego zaczynam (szpieg szpieguje na tym forum a prosil by go nie opisywac, chociaz nie wiem czemu. Taki fajny Rumcajs i w ogole. Chyba troche niesmialy
I gdyby nie ten pan to bym sie za mocno nie zastanawiala ale raczej jestem monogamistka i nie bawi mnie kilka frontow.
Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew