Ja mialam taki przypadek z gosciem z Krakowa. Umowilismy sie gdzies tam na kawe i po tej kawie stwierdzilam, ze cos z tego moze wyjsc. On z reszta tez - ze mu sie podobam, ze jestem fajna kandydatka na ulegla i w ogole. I musimy jak najszybciej sie spotkac w hotelu na dluzej. No i ok. Ale umowic nam sie bylo strasznie trudno jakos. W koncu zarejetrowalam soe na bdsm jako krakowianka i w tym samym dniu mialam od niego wiadomosc kopiuj / wklej to co wyslal do mojego normalnego konta.
Jeden jedyny raz stalam sie wtedy zlosliwa osoba, umowilam sie z nim w Krakowie i nie pojawilam sie na spotkaniu. Wiem, okrutne to bylo i nie fair ale strasznie wtedy sie wkurzylam. W ogole mialam wtedy dziwny okres- szpital z podejzeniem udaru i jakies nerwobole wiec tlumacze sobie ze musialam oddeagowac. Koles taki kumaty bardzo,o foto prosil oec wyslalam jakies z internetu - wybaczcie panie , ale strasznie paszczurowate - pisalam totalnie nie gramatycznie, z ortami i w ogole (moj brak przecinkow i literowki tu sa niczym w porownaniu z moim pisaniem do niego) a koles coraz bardziej chetny byl. Nie bardzo mialam ochote na spotkanie z osoba, ktora chce sie zadawac z kimkolwiek byleby tylko zerznac.
I tak przez 2-3 tyg mialam 2 konta. Kopiuj wklej na porzadku dziennym. Nawet jakis koles pisal epopeje na 2tys znakow chyba, podkreslal jak to on sie w moj profil wczytal i tylko w poszczegolnych akapitach zmianial nic adresatki.
Na porzadku dziennnym jest wysylanie co kilkanascie dni tych samych wiadomosci przez te same osoby.
Gdy ja z kolei zaczelam intesywniej szukac pisalam, ze jest to pierwsza wiadomosc i jako ze nie wiem kto mi odpisze , wysylam taka sama wiadomosc do Ciebie i kilku innhch panow. Jesli na podstawie jej tresci stwierdzisz, ze mozemy poznac sie blizej ....itp itd.
Jeden jedyny raz stalam sie wtedy zlosliwa osoba, umowilam sie z nim w Krakowie i nie pojawilam sie na spotkaniu. Wiem, okrutne to bylo i nie fair ale strasznie wtedy sie wkurzylam. W ogole mialam wtedy dziwny okres- szpital z podejzeniem udaru i jakies nerwobole wiec tlumacze sobie ze musialam oddeagowac. Koles taki kumaty bardzo,o foto prosil oec wyslalam jakies z internetu - wybaczcie panie , ale strasznie paszczurowate - pisalam totalnie nie gramatycznie, z ortami i w ogole (moj brak przecinkow i literowki tu sa niczym w porownaniu z moim pisaniem do niego) a koles coraz bardziej chetny byl. Nie bardzo mialam ochote na spotkanie z osoba, ktora chce sie zadawac z kimkolwiek byleby tylko zerznac.
I tak przez 2-3 tyg mialam 2 konta. Kopiuj wklej na porzadku dziennym. Nawet jakis koles pisal epopeje na 2tys znakow chyba, podkreslal jak to on sie w moj profil wczytal i tylko w poszczegolnych akapitach zmianial nic adresatki.
Na porzadku dziennnym jest wysylanie co kilkanascie dni tych samych wiadomosci przez te same osoby.
Gdy ja z kolei zaczelam intesywniej szukac pisalam, ze jest to pierwsza wiadomosc i jako ze nie wiem kto mi odpisze , wysylam taka sama wiadomosc do Ciebie i kilku innhch panow. Jesli na podstawie jej tresci stwierdzisz, ze mozemy poznac sie blizej ....itp itd.
Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew