No To widzicie oboje jestescie z Warszawy juz sobie milo opowiadacie o winku i Korkach ANALNYCH wliczajac, umowcie sie i do dziela. Bo pisac i pisac to mozna niczym Karol May opowiesci dziwnej tresci o dzikim zachodzie ShadenFrade. Zapros Lobuziczke na klimatyczne spotkanie i kup WINO. A jak ze spotkania nie wyjdzie albo sie zblaznisz to powiesz TO nie moja WINA to wina Tuska,_) HAHAHHAHHAHA