Tak sobie pomyślałam o wieczorze Panieńskim. I taki dobrze zbudowany, przystojny facet, ubrany w fartuszek podający drinki .... Taka dygresja. Wiem, że nie o to Ci chodzi. Az szkoda, zem już nie panienka ,) w sensie ogólnym.
Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew