Witam bylem wczoraj u „Pani” Magdy „Dominatrix”, choc na tytul Pani zasluguje chyba tylko ze wzgledu na plec.
To najgorsze w zyciu doswiadczeniw w BDSM zaczelo sie komicznie juz podczas umawiania spotkania. Najpier powiedziala ze musze zaplacic zaliczke 100 zl szybkim przelwem , pozniej ze moze jednak zrobie przelew za jej rachunki „studia” i slowo studio warto podkreslic ale o tym pozniej. W dzien spotkania kilkukrotnie zmienia godziny, nie biorac pos uwage tego ze ktoa moze byc spoza Warszawy i ze moze to bardzo komplikowac sprawe. Na 2 h przed spotkaniem informuje iz bedzie jeszcze jej „trans suka Nadia” , na godzine przed spotkaniem kaze mi kupic 4 piwa chusteczki prezerwatywy , 2 butelki wody gazowanej, bez tego nie wpuszcza na sesje. Pozniej 10 minut pod domofonem bo niechetnie podaje numer mieszkania. Ok jestem w srodku, jak myslalem ze gorzej juz nie bedzie to sie mylilem.
Jej „studio BDSM to brudna norka w postaci kawalerki, brak mozliwosci skorzystania z prysznica czy toalety przed w trakcie i po spotkaniu. Na pytanie o toalete uslyszalem „ nie bylo toalet w pociagu?”.
Nadia okazala sie facetem ktory przez 2 godziny sesji siedzial w tym samym maly pokoiku i sie malowal bo Pani Magda wybierala sie z nim na impreze po sesji. Ja bylem tam chyba potrzebny jednynie do tego zeby mieli za co imprezowac
Zaznaczylem ze na sesji nie chce Spankingu. Zaznaczylem kilkukrotnie. I tak o to spanking stal sie glowna czescia sesji. Oprocz kleczenia lizania stop i spankingu bylo jeszcze tylko sluchanie rozmow o zycii „ pani Magdy” ze znajomymi i czekanie ws odbierze i zje kfc w trakcie sesji bo jak to powiedziala „ to juz dzisiaj czwarta sesja i musze cos zjesc”.
Generalnie uzylem hasla bezpieczenstwa i wyszedlem bo mialem juz dosyc tego teatrzyku. Domina niezainteresowana sesja jedzaca obiad, pijaca ze znajomymi krecaca sie po mieszkaniu i szykujaca na wyjscie .
Najgorzej wydane 400 zl w zyciu. No liczac zakupy 430
Przezyl bym to wszystko i zapomnial ale ten brak mozlluwosci skorzystania z toalety byl dopelnieniem tego przykrego doswiadczenia.
W zeiazku z powyzszym przestrzegam wszystkich. Nie korzystajcie z uslug tej Pani , nie warta jest zadnych pieniedzy.
Ogolna ocena 1/10
To najgorsze w zyciu doswiadczeniw w BDSM zaczelo sie komicznie juz podczas umawiania spotkania. Najpier powiedziala ze musze zaplacic zaliczke 100 zl szybkim przelwem , pozniej ze moze jednak zrobie przelew za jej rachunki „studia” i slowo studio warto podkreslic ale o tym pozniej. W dzien spotkania kilkukrotnie zmienia godziny, nie biorac pos uwage tego ze ktoa moze byc spoza Warszawy i ze moze to bardzo komplikowac sprawe. Na 2 h przed spotkaniem informuje iz bedzie jeszcze jej „trans suka Nadia” , na godzine przed spotkaniem kaze mi kupic 4 piwa chusteczki prezerwatywy , 2 butelki wody gazowanej, bez tego nie wpuszcza na sesje. Pozniej 10 minut pod domofonem bo niechetnie podaje numer mieszkania. Ok jestem w srodku, jak myslalem ze gorzej juz nie bedzie to sie mylilem.
Jej „studio BDSM to brudna norka w postaci kawalerki, brak mozliwosci skorzystania z prysznica czy toalety przed w trakcie i po spotkaniu. Na pytanie o toalete uslyszalem „ nie bylo toalet w pociagu?”.
Nadia okazala sie facetem ktory przez 2 godziny sesji siedzial w tym samym maly pokoiku i sie malowal bo Pani Magda wybierala sie z nim na impreze po sesji. Ja bylem tam chyba potrzebny jednynie do tego zeby mieli za co imprezowac
Zaznaczylem ze na sesji nie chce Spankingu. Zaznaczylem kilkukrotnie. I tak o to spanking stal sie glowna czescia sesji. Oprocz kleczenia lizania stop i spankingu bylo jeszcze tylko sluchanie rozmow o zycii „ pani Magdy” ze znajomymi i czekanie ws odbierze i zje kfc w trakcie sesji bo jak to powiedziala „ to juz dzisiaj czwarta sesja i musze cos zjesc”.
Generalnie uzylem hasla bezpieczenstwa i wyszedlem bo mialem juz dosyc tego teatrzyku. Domina niezainteresowana sesja jedzaca obiad, pijaca ze znajomymi krecaca sie po mieszkaniu i szykujaca na wyjscie .
Najgorzej wydane 400 zl w zyciu. No liczac zakupy 430
Przezyl bym to wszystko i zapomnial ale ten brak mozlluwosci skorzystania z toalety byl dopelnieniem tego przykrego doswiadczenia.
W zeiazku z powyzszym przestrzegam wszystkich. Nie korzystajcie z uslug tej Pani , nie warta jest zadnych pieniedzy.
Ogolna ocena 1/10