Ja wolę szybko. Powoli to ślimak, żółw i wanilia. Co do pasów, nie koniecznie miały związek z klimatem. Skoro wspomniałaś o mym mistrzostwie w rzucaniu beretem, ja odparłem, że mam jeszcze kilka innych pasów (mistrzowskich)...
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!