Doświadczony, 47 lat, wysportowany, inteligentny, zdecydowany.
Nie istnieje prawdziwa podnieta, dominacja... bez poczucia bezpieczeństwa i budowania świata intymnej więzi.
Nie szukam jednorazowego "skoku w bok" - tylko stałej relacji - prawdziwe oddanie, empatia, dreszcz, pragnienie.
Tylko tak można poznawać siebie i potęgować rozkosz.
Prawdziwe BDSM - czyli: prawdziwa więź. BDSM, które wymyka się z ram ogólnego pojęcia o tej sferze intymnej - czyli: bez krzywdy i patologii.
Potrafię wiązać, drażnić, celebrować BDSM.
Smak, zapach, atmosfera dusznej dekadencji i sapiosexualizm.
Zachęć mnie.
Nie istnieje prawdziwa podnieta, dominacja... bez poczucia bezpieczeństwa i budowania świata intymnej więzi.
Nie szukam jednorazowego "skoku w bok" - tylko stałej relacji - prawdziwe oddanie, empatia, dreszcz, pragnienie.
Tylko tak można poznawać siebie i potęgować rozkosz.
Prawdziwe BDSM - czyli: prawdziwa więź. BDSM, które wymyka się z ram ogólnego pojęcia o tej sferze intymnej - czyli: bez krzywdy i patologii.
Potrafię wiązać, drażnić, celebrować BDSM.
Smak, zapach, atmosfera dusznej dekadencji i sapiosexualizm.
Zachęć mnie.