Są są, seaharier, jak - dwudziesty któryś, f35 w jednej z wersji. Ale ciężka z tym sprawa, silnik musi mieć bardzo duży nadmiar ciągu i szybko się przegrzewa, a instalacja dysz jest bardzo skomplikowana. Głównie Anglicy się w nich lubują bo mają potężną flotę helikopterowcow- takich małych lotniskowców.