forum SzkołaBDSM

kermit70
14.07.2018 06:42:06

Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
Posty: 607 #2564459
Moim zdaniem jeśli są wyznaczone pewne granice, to kara nie może poza nie wychodzić. Na przykład kara jak napisał Schadenfreude, jeśli z pewnych powodów odpadają zachowania bdsm w miejscach publicznych, to nie może być karą publiczne upokorzenie, może być to na granicy dla zwiekszenia efektu, strachu, niepewności, natomiast przekraczanie jej jest łamaniem "umowy".

Wynika tu jeszcze jedna kwestia, to znaczy czy kara ma być czymś, co sprawia przyjemność (jak np. lanie dla masochistki), czy czymś zupełnie odwrotnym. Według mnie to zależy od koncepcji "zabawy" w danym momencie, jesli sub prowokuje wymierzenie kary, powinna ona sprawiac jej przyjemność, jednak jeśli jest to zwykłe nieposłuszeństwo, łamanie reguł, czy inne zachowania nie mieszczące się w "prowokacji" dla uzyskania przyjemności z kary, to powinna być dotkliwa i nieprzyjemna, ale ciągle w granicach ustalonych pomiędzy stronami. Pomijam fakt np. płynności granic i zgody na ich kontrolowane przekraczanie.
"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss