forum SzkołaBDSM

MrsSpeechless
23.07.2018 14:39:52

Posty: 517 #2568392
Ja osobiście nie uważam, że kobieta nie może wyjść z inicjatywą. Czasami aby coś zdobyć, trzeba przynajmniej próbować walczyć. Na BDSM.pl na początku byłam tak zawalona wiadomościami, że nawet o tym nie pomyślałam (by sama do kogoś napisac) . Później znalazł mnie ON - byłam już tak zdegustowana poziomem BDSM.pl, że do dziś pamiętam jak olewatorsko podeszłam do tematu - adidasy, sprane jeansy i zwykły shirt (ogólnie w 90% chodzę w sukienkach/spódnicach). A tu surprise.
Ale po tej sprawie postanowiłam sprawy wsiąść w swoje ręce i sama wyselekcjonowalam osoby, z którymi chciałam nawiązać kontakt. Fakt faktem nic z tego nie wyszło.
W każdym razie nie uwazam, że nie warto czekać, aż mnie znajdą. Jeśli mi zależy, muszę to pokazać.
Chociaż z drugiej strony są faceci, którzy chcą zdobywać kobietę. I wtedy trzeba jednak iść do przodu ostrożnie, małymi kroczkami.
Śmieszy mnie natomiast postawa facetów, którzy myślą, że są bogami i każda lala będzie za nimi latać. I akurat nie mam na myśli posta Schadenfreunde, że on jest dobrym towarem. Bo czasem jest tak, że faktycznie mężczyzna jest dobrym 'towarem', potrafi to pokazać, ale też nie robi z siebie bostwa. Mam jednak przykład kolegi z sąsiedniej firmy, który zaczął smalic do mnie cholewki. Wyszukał mnie na FB, zagadał na Messengerze i myślał, że skoro żona wyjechała to za dwa słowa ja polecę z nim na wieczorne bzykanko do lasu.
Zaczęłam z nim pisać z ciekawości, co on to sobie wymysli (ja akurat lubię być adorowana). A ten po kilku wiadomościach myślał, że ja będę zabiegać o kontakt z nim. Bo przecież on pracuje na TAKIM stanowisku w TAKIM miejscu pracy. Żenada....

Janiak chyba już jakieś zboczenie... Zamiast 'wagony' czytam 'waginy'....
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!