Wierzę że miałeś na myśli wieżę...... biorąc pod uwagę ile ,,gówna czepia się klimatu'' w pewnym momencie zbudowanie sobie wieży ma sens.....przynajmniej skarpety pozostają suche. Co do ,,mania w dupie'' w pełni się zgadzam,osoby naprawdę solidne w klimacie same sobie wybiora i to niekoniecznie najbardziej upierdliwą osobę.
OaA...Co bym nie napisał to adwersarz i tak zrozumiał to co chciał a przeważnie jak w tym wypadku "chciała" i w efekcie dyskusja wyglądała na bezsensowną a na tamtych dodatkowo wywoływała tak zwaną "gównoburzę"...z jednej strony po co z kims takim dyskutować...z drugiej może to kwestia umiejętności prostego artykuowania swoich myśli...
OaA...Co bym nie napisał to adwersarz i tak zrozumiał to co chciał a przeważnie jak w tym wypadku "chciała" i w efekcie dyskusja wyglądała na bezsensowną a na tamtych dodatkowo wywoływała tak zwaną "gównoburzę"...z jednej strony po co z kims takim dyskutować...z drugiej może to kwestia umiejętności prostego artykuowania swoich myśli...
Szukam,przyuczę i poprowadzę.