Ja akurat scatu nie lubię. I nie widzę w tym nic podniecającego. Ale tylko w bieżącym roku spotkałem dwie uległe, które w trakcie rozmów zapoznawczych oświadczyły, że nie miałyby nic przeciwko takiej zabawie.
Tylko trzeba szukać
Tylko trzeba szukać
Szacunek to podstawa. Zaraz za karnością i posłuszeństwem