Nie mam czego odpuszczać. Nie trawię scatu i tyle. A zażartować można sobie zawsze. Nikogo to nie boli i krzywdy nie robi.
Jak już to Markis, nie Markus.
Powtarzam, nie potępiam autora, ale przy okazji wyrażam swoje zdanie. Co do tolerancji podtrzymuję, że ma swoją granicę. Nie sądzę, abyś Ty była w stanie wszystko tolerować...
Pozdrawiam
Jak już to Markis, nie Markus.
Powtarzam, nie potępiam autora, ale przy okazji wyrażam swoje zdanie. Co do tolerancji podtrzymuję, że ma swoją granicę. Nie sądzę, abyś Ty była w stanie wszystko tolerować...
Pozdrawiam
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!