Z tego co pamiętam, to on nie wykazuje zainteresowania w kierunku czynności seksualnych, ale wyłącznie konsumpcyjnych.
I znowu z tego co pamiętam, ostatnim razem skończyło się to problemami gastrycznymi implikującymi niepochamowaną żądzą picia wody z Wisły. Teraz woda jest w miarę czyszta, ale kiedyś chyba nie bardzo, więc to musiało się źle skończyć.
I znowu z tego co pamiętam, ostatnim razem skończyło się to problemami gastrycznymi implikującymi niepochamowaną żądzą picia wody z Wisły. Teraz woda jest w miarę czyszta, ale kiedyś chyba nie bardzo, więc to musiało się źle skończyć.