Dziękuję za przywitanie sukaPaulina i Anthrax
Anthrax , święte słowa. Na takim zadupiu jak moja mieścina trzeba uważać co się o sobie mówi. Prywatność jest mało popularna. Każdy plotkuje i chlapie ozorem. A jak by się trafiło coś pikantnego to pewnie sam dobrodziej by mnie sponiewierał w niedzielę
Właśnie sobie wyobraziłem jak ktoś uprzejmie donoszący widzi mnie z batem w ręku nad suczką, lub jak dostaję lanie po tyłku
Jeszcze tego samego wieczora bym miał pod oknami kółko różańcowe, wspierające mnie w odnalezieniu jedynej słusznej drogi
Albo stosik za plebanią
Jakże smutne ale prawdziwe...
Anthrax , święte słowa. Na takim zadupiu jak moja mieścina trzeba uważać co się o sobie mówi. Prywatność jest mało popularna. Każdy plotkuje i chlapie ozorem. A jak by się trafiło coś pikantnego to pewnie sam dobrodziej by mnie sponiewierał w niedzielę
Właśnie sobie wyobraziłem jak ktoś uprzejmie donoszący widzi mnie z batem w ręku nad suczką, lub jak dostaję lanie po tyłku
Jeszcze tego samego wieczora bym miał pod oknami kółko różańcowe, wspierające mnie w odnalezieniu jedynej słusznej drogi
Albo stosik za plebanią
Jakże smutne ale prawdziwe...