Chyba niewłaściwie odpowiedziałem na pytanie Slawek
Pytanie dotyczyło biczowania, nie samego bicia.
Nigdy nie biczowałem ani nie byłem biczowany więc ekspertem nie jestem. Tylko czy do klasycznego biczowania nie jest potrzebne troszkę miejsca? Może jak bym wywalił wszystkie meble to by się dało jakoś zamachnąć
No i faktycznie byłby problem z dźwiękiem.
Pytanie dotyczyło biczowania, nie samego bicia.
Nigdy nie biczowałem ani nie byłem biczowany więc ekspertem nie jestem. Tylko czy do klasycznego biczowania nie jest potrzebne troszkę miejsca? Może jak bym wywalił wszystkie meble to by się dało jakoś zamachnąć
No i faktycznie byłby problem z dźwiękiem.