Jak to nazwałeś linia strzału opada z powodu niskiej energii pocisku względem jego średnicy i kształtu. A nie braku gwintowania lufy. Gwintowanie wymyślono jeszcze w czasach broni czarnoprochowej ponieważ myśliwi z gładkolufowej broni nie mogli trafić nawet niedźwiedzia, taki był rozrzut.
Akurat trafiliście na pasjonata broni, bo jak to mówię - pejcz to za mało
Martwi mnie natomiast inny szczegół, po co w dubeltówce na śrut jakaś luneta. Przecież strzelając w jelenia trafia się całe stado. Coś mi się zdaje że Niewiazanasu tak się rozmarzyła o 50cm podwójnej lufie dubeltówki że przestała myśleć o innych rzeczach
Akurat trafiliście na pasjonata broni, bo jak to mówię - pejcz to za mało
Martwi mnie natomiast inny szczegół, po co w dubeltówce na śrut jakaś luneta. Przecież strzelając w jelenia trafia się całe stado. Coś mi się zdaje że Niewiazanasu tak się rozmarzyła o 50cm podwójnej lufie dubeltówki że przestała myśleć o innych rzeczach