
Lokalizacja:
Gdańsk, czasem Holandia
Posty: 607 #2838396
|
No właśnie poszło w drugą stronę, okazało się po 15 latach że jednak jej to nie odpowiada, no a jak pewnie dominujący wiedzą, zwykły seks po tylu latach to nie to czego się oczekuje. Związek, to wspólne życie, dzieci i odpowiedzialność za nie, nie koniecznie po tylu latach udany seks klimatyczny, ba, nawet całkowity jego brak, dlatego takie uzupełnienie nie musi wpływać na związek, po prostu szukamy uzupełnienia tego, czego nam brakuje.
Teraz to powiem do młodszych, pamiętajcie, żyje się tylko raz, nie będzie replay, nie będzie powtórki czy drugiej szansy, jeśli się godzicie na umartwianie i rezygnacje z tego, co Was "kręci" dla kogoś, kto tego nie czuje, to ok, chwała wam, ale nie każdy chce się na siłę umartwiać... _________________ "In your room Where time stands still Or moves at your will Will you let the morning come soon Or will you leave me lying here In your favourite darkness Your favourite half-light Your favourite consciousness Your favourite slave... ...I'm hanging on your words living on your breath feeling with your skin Will I always be here..." "All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"... 11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie |