Chyba nikt nie lubi czekać. A appogeum tego stanu jest w poczekalni u dentysty 
I tak to wątek zapoczątkowany przez oryginalnego twórcę, proponującego swoją wersję polszczyzny i swoje skomplikowane widzenie świata stał się asumptem do roztrząsania różnorakich dylematów
Wypadałoby chyba wznieść chóralny okrzyk autor! autor!

I tak to wątek zapoczątkowany przez oryginalnego twórcę, proponującego swoją wersję polszczyzny i swoje skomplikowane widzenie świata stał się asumptem do roztrząsania różnorakich dylematów
Wypadałoby chyba wznieść chóralny okrzyk autor! autor!