kermit70, no właśnie niby jest dużo, ale w drodze selekcji przechodzą nieliczne; jak mam się z kimś męczyć albo robić coś na siłę, to wolę nie podejmować żadnej akcji... Jest niby wiele SU, ale większości z nich uległość kojarzy się tylko z rozłożenie nóg - "ot, taka po prostu urozmaicona nieco gra wstępna, którą inni nazywają bdsm, a tak naprawdę to przecież wszystkim chodzi tylko o dymanie, to nie wiem tak na prawdę po co te fanaberie..." (bynajmniej większość panien nie znających klimatu tak do tego podchodzi). Więc sam widzisz - niby wiele SU, ale takich rasowych to już nie tak dużo 
Dlaczego w dzisiejszych czasach ludzie wybierają wirtualną dominację od realnej? Czy to kwestia postępu technologicznego, a może strach przed prawdziwym dotykiem...?
FetLife: Dom1978x
GG: 63115968
FetLife: Dom1978x
GG: 63115968