Witam
Błękitna bez wątpienia zaufanie jest priorytetem.... wśród pozostałych cech a i te bez zaufania są mizerne żeby nie wiem jakie apartamenty i pieniądze o "otoczce" stanowiły..... w końcu jak to Kermit ujął nie zawsze spotkanie to czytanie tworczości Mickiewicza.... Chociaż ja bym z tego "wstęp" potrafiła uczynić
(dzięki za pomysł) Nawiązując do tematu rozliczeń to jest chyba bardzo indywidualna kwestia która powinna być uzgodniona indywidualnie pomiędzy dwojgiem ludzi. Nie mam za wielkiego doświadczenia z kwestiami kto i za ile wynajmuje i co... jednak jakoś nie wyobrażam sobie by mężczyzna kobiecie wprost powiedział ze ona ma pokryć część czy całość kosztów... Zwiazanych z wynajmem lokum To jest "rażące" dla mnie. Druga strona medalu jest taka, że kobieta powinna również mieć swój wkład i zgadzam się z przedmówcami... Może to być i deser czy posiłek w knajpce... Moze to być "coś" innego co umili i doda wartości spotkaniu, co sprawi że partner poczuje się zadbany, dopieszczony, doceniony,pokazujmy jak nam zależy w końcu "nie łatwo o dopasowanie" Klimatyczni są kreatywni... Hipotecznie partner organizuje wycieczke do lasu więc ja zajmuję się obsadą gril/ognisko/prowiant jakiś akcent/jakiś" bonus". Nie rozliczajmy się pieniężnie ze spotkań w relacji Dbajmy o siebie... Dowartościowujmy swoje spotkania swoimi czynami-nie kasą. Kasa ułatwia ogrom ale to nie kasa stanowi o tym że było "WOW"
Istniejemy na ziemi ze swoimi potrzebami istnienia... zanurzeni w różnych środowiskach generujących nasze potrzeby...