Ciekawe. Młodszy nie jestem, za to brutalny bywam. Zgadzam się natomiast z tym,że trzeba najpierw Sukę poznać,żeby miało to sens. Bo uległość musi być pełna. A do tego potrzeba szczypty zaufania. Łódź trochę daleko,ale nie aż tak, więc kto wie. Napisz, może pojawi się nić porozumia A.
,)
,)
Dobra Suka to posłuszna Suka, ale nieposłuszną częściej się kara. I nagradza.
filarisss@gmail.com
filarisss@gmail.com