Blekitna.... Nieźle to fakt, też bym przestała komunikator owy sympatią darzyć. Ja jakoś spokój mam i tylko wąskie stałe grono znajomych...osobiście kiedyś na prośbě Pana na bdsm.pl miałam konto ale tam była masakra liczona w dziesiatkach tygodniowo więc pozbyłam siě gdy sens to straciło...
Istniejemy na ziemi ze swoimi potrzebami istnienia... zanurzeni w różnych środowiskach generujących nasze potrzeby...