Jestem 33 latkiem, szukam koleżanki do spotkań lub jednego spotkania. Nie chce seksu, zobowiązań itp. jeśli to też możliwe z Twojej strony. Z mojej strony gwarantuje pełną dyskrecję. Sposób spotkania, miejsce do uzgodnienia.
Chciałbym znaleźć się pod stopami/butami obcej mi osoby, która z gracją zdepta mnie tam gdzie tylko będzie chciała, oczywiście bez uszkodzeń... szukam kobiety, której będę mógł lizać buty lub i delektować się zapachem stópek, skarpetek czy obuwia. Chciała byś sama czegoś spróbować? Zaproponuj, opowiedz.
Nie będę obiecywać, że liczę na częste spotkania, bo nie wiem czy w ogóle dojdzie takie do skutku.
Nigdy nie umawiałem się na takie towarzyskie spotkania, brak doświadczenia z mojej strony powoduje liczne obawy. Liczę, także na wyrozumiałość z drugiej strony.
Z góry dziękuję za krytyczne komentarze mojej osoby wypełnione hejtem itp. Nie masz nic do zaproponowania, po prostu nie pisz.
Zanim się spotkamy chciałbym mieć pewność zdrowej znajomości z pełnym zaufaniem z dwóch stron. Myślisz, że to możliwe?
Chciałbym znaleźć się pod stopami/butami obcej mi osoby, która z gracją zdepta mnie tam gdzie tylko będzie chciała, oczywiście bez uszkodzeń... szukam kobiety, której będę mógł lizać buty lub i delektować się zapachem stópek, skarpetek czy obuwia. Chciała byś sama czegoś spróbować? Zaproponuj, opowiedz.
Nie będę obiecywać, że liczę na częste spotkania, bo nie wiem czy w ogóle dojdzie takie do skutku.
Nigdy nie umawiałem się na takie towarzyskie spotkania, brak doświadczenia z mojej strony powoduje liczne obawy. Liczę, także na wyrozumiałość z drugiej strony.
Z góry dziękuję za krytyczne komentarze mojej osoby wypełnione hejtem itp. Nie masz nic do zaproponowania, po prostu nie pisz.
Zanim się spotkamy chciałbym mieć pewność zdrowej znajomości z pełnym zaufaniem z dwóch stron. Myślisz, że to możliwe?