To zmusiło mnie do myślenia, ale doszedłem do wniosku, że to nadinterpretacja.
Swoją drogą faktycznie miałem dwie kandydatki na tyle obiecujące od pierwszej wiadomości, że pewnie podświadomie nie napisałbym tego co napisałem (pewnie dlatego, że nic bym nie napisał tylko mailował z kandydatką
)
Niestety, szukam dalej, ale na szczęście mam bardzo dużo innych zajęć i mi się nie spieszy.
Swoją drogą faktycznie miałem dwie kandydatki na tyle obiecujące od pierwszej wiadomości, że pewnie podświadomie nie napisałbym tego co napisałem (pewnie dlatego, że nic bym nie napisał tylko mailował z kandydatką
Niestety, szukam dalej, ale na szczęście mam bardzo dużo innych zajęć i mi się nie spieszy.