No i tu się nie zgodzę. Odległość nie jest wyznacznikiemm realnej możliwości spotkania. Kwestia wzajemnych chęci. Byłem w relacji z kimś, kto mieszkał kilkaset kilometrów i była to jak najbardziej realne. I przyznam że udane. Więc...
Seks to nie wszystko... Jest jeszcze BDSM.