To mój ostatni post w tym temacie, gdyż nie zwykłem schodzić do aż tak żenującego poziomu.
Wiesz co to jest pomówienie?
Kiedy ktoś imputuje nieprawdziwe fakty o negatywnym wydźwięku drugiej osobie.
TO jest pomówienie.
Ale oburzanie się kogoś kto dał ogłoszenie o świadczeniu usług seksualnych za pieniądze, że ktokolwiek ośmielił się okreslić ją prostytutką to jedynie desperacka próba ukrycia nie przed innymi, ale przed sobą samą oczywistych faktów.
I nie, nie będę używał eufemizmów typu dama do towarzystwa, choćby dlatego, że słowo dama jakoś zbyt dziwnie kontrastuje z Twoim zachowaniem.
Poza wszystkim nie znoszę hipokryzji. Niemówienie, że pada deszcz nie oznacza, że świeci słońce.
Wybrałaś taki zawód, Twoja sprawa. G. mnie to obchodzi.
Wiesz co to jest pomówienie?
Kiedy ktoś imputuje nieprawdziwe fakty o negatywnym wydźwięku drugiej osobie.
TO jest pomówienie.
Ale oburzanie się kogoś kto dał ogłoszenie o świadczeniu usług seksualnych za pieniądze, że ktokolwiek ośmielił się okreslić ją prostytutką to jedynie desperacka próba ukrycia nie przed innymi, ale przed sobą samą oczywistych faktów.
I nie, nie będę używał eufemizmów typu dama do towarzystwa, choćby dlatego, że słowo dama jakoś zbyt dziwnie kontrastuje z Twoim zachowaniem.
Poza wszystkim nie znoszę hipokryzji. Niemówienie, że pada deszcz nie oznacza, że świeci słońce.
Wybrałaś taki zawód, Twoja sprawa. G. mnie to obchodzi.