Nie sądzę żebyś musiał sie komuś z tego tłumaczyć
Dziwi mnie fakt złośliwych komentarzy pod twoim postem, podczas gdy na anonsach jakichś chorych fantastów absolutna cisza
Dziwi mnie fakt złośliwych komentarzy pod twoim postem, podczas gdy na anonsach jakichś chorych fantastów absolutna cisza