Droga Pani skoro Pani tak twierdzi to możliwe że właśnie było tak było.
Trudno mi się postawiać na miejscu Pani Wiktorii.
Jako osoba niedoświadczona mogę pewnych rzeczy nie rozumieć więc pozostaje mi jedynie przyjąć taki punkt widzenia.
Ze swej strony powiem że możliwe że coś było nie tak z wprowadzeniem do bdsm. Bo jeśli było tak jak mówisz Pani to wychodzi na to że złamałem jakieś zupełnie nieznane mi zasady i najwyraźniej zostałem za to ukarany. To tak jakbym został ukarany za mój brak doświadczenia i za to że nie wiem o co chodzi co zresztą sygnalizowałem na starcie.
Trudno mi się postawiać na miejscu Pani Wiktorii.
Jako osoba niedoświadczona mogę pewnych rzeczy nie rozumieć więc pozostaje mi jedynie przyjąć taki punkt widzenia.
Ze swej strony powiem że możliwe że coś było nie tak z wprowadzeniem do bdsm. Bo jeśli było tak jak mówisz Pani to wychodzi na to że złamałem jakieś zupełnie nieznane mi zasady i najwyraźniej zostałem za to ukarany. To tak jakbym został ukarany za mój brak doświadczenia i za to że nie wiem o co chodzi co zresztą sygnalizowałem na starcie.