Takie mamy teraz wzorce niby korzystania z życia.
Że niby bzykać na maxa 24/7 najlepiej picie palenie i inne.
I to niby jest to intensywne życie.
Jednak takie podejście raczej eksploatuje jedynie nasze rezerwy bo oczywiście na żaden odpoczynek i regenerację szkoda czasu.
Ale takie myślenie to branie na kredyt.
Że niby bzykać na maxa 24/7 najlepiej picie palenie i inne.
I to niby jest to intensywne życie.
Jednak takie podejście raczej eksploatuje jedynie nasze rezerwy bo oczywiście na żaden odpoczynek i regenerację szkoda czasu.
Ale takie myślenie to branie na kredyt.