Oj kruszynko, kruszynko i to w zasadzie wszystko co w tym momencie mam Ci do napisania.
bald a Ty o jakim dystansie piszesz a właściwie powtarzasz za kruszynką? Kto nie ma tego dystansu? Przecież to Ty jesteś wypalony, sfrustrowany tym, że dorosłego chłopa nikt za rączkę a nie na smyczy nie poprowadził nie pokazał jak przewijać zasraną pieluchę.
bald a Ty o jakim dystansie piszesz a właściwie powtarzasz za kruszynką? Kto nie ma tego dystansu? Przecież to Ty jesteś wypalony, sfrustrowany tym, że dorosłego chłopa nikt za rączkę a nie na smyczy nie poprowadził nie pokazał jak przewijać zasraną pieluchę.