@OaA wypalony w jednym, realizujący się w innym. Nie przenoś mojego stanu w jednym obszarze na całego mnie. Zawsze uważałem, uważam i raczej nie zanosi się bym zmienił zdanie, że dystans jest ważny, a do samego siebie szczególnie. Mogę być wypalony w klimacie i mogę mieć żal, że było jak było, ale dorosły chłop ma się dobrze, nawet bardzo dobrze. Lubię być czyiś w klimacie ale to nie jest moje całe życie i mogę sobie pofantazjować, jak większość ,) o 24/7 ale to tylko fantazje. Nie myl bycia w klimacie z pozostałymi sferami życia. Tu jestem niezrealizowana i niepoprowadzona sissy baby w pieluszkach, a poza jest... dorosłym chłopem, który sobie nieźle radzi. Nie chce mi się sięgać do początków wpisów, może pisałem, może nie o tym co popchnęło mnie w klimaty. Jeżeli nie pisałem to już nie napiszę. Wyrosłem z opowiadania wszem i wobec o swojej przeszłości, szczególnie tu. Osobie zaufanej to co innego. Tylko na zaufanie trzeba sobie zasłużyć lub je zaskarbić.
@kryszuna trafiłaś chyba w sedno... oczywiście, że damskiej
@kryszuna trafiłaś chyba w sedno... oczywiście, że damskiej