Słodzącego wirtualnie?
Banknotami Monopoly?

ech.. wirtualne profesjonalistki OD WSZYSTKIEGO
od ulegania za hajs też.
Nie czepiam się już. Takie czasy.
Rozumiem i nie rozumiem.
Chociaż tu nie ma nic do rozumienia.
Prawo rynku, prawo dżungli.
Banknotami Monopoly?
ech.. wirtualne profesjonalistki OD WSZYSTKIEGO
od ulegania za hajs też.
Nie czepiam się już. Takie czasy.
Rozumiem i nie rozumiem.
Chociaż tu nie ma nic do rozumienia.
Prawo rynku, prawo dżungli.