Witam. Uległy ze Śląska. Jestem doświadczony w temacie uległości toaletowej. Miałem szczęście trafić na kobietę, znacznie starszą (po 60-ce) dla której byłem toaletą. Stworzyliśmy związek, który przez zły los został przerwany. Moja Pani zmarła po ciężkiej chorobie. Gdzieś podświadomie dalej mam nadzieję, że znajdę podobną bratnią duszę. Pozdrawiam.