forum SzkołaBDSM

kruszyna
27.02.2011 20:07:29

Posty: 3286 #657568
Zgadzam sie z PaniaMartynna, ze ta w.w umowa raczej sluzy do celow nieoficjalnych, w takij formie jak wyzej nie moze stanowic powaznego dokumentu.
Wystepuje w niej slowo "niewolnik", ktore ma swoja definicje realna, i tak jw. "niewolnik" zostal okreslony jako "pies" to to nawet w srodowisku bdsm jest na tyle umowne, ze w takiej umowie pisemnej brzmi wrecz smiesznie i sprzecznie, bo taki pies i tak ma prawa! tak jak i pies prawdziwy, zwierze. Tak wiec ta terminologia jest nie taka jak powinna i idea moim zdaniem graniczaca ze zdrowym rozsadkiem, gdyby to zdrowy czlowiek chcial przelozyc na zycie. Ta umowa moim zdaniem w swietle prawa jest po pierwsze niewazna, po drugie zakazana a po trzecie, ona jest bez sensu...i brak w niej logiki - oczywiscie w swietle prawa. Moze stanowic jedynie element zabawy i oby ta zabawa nie byla brana nazbyt powaznieoczko
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!