Poszukiwania trwają nieprzerwanie, ale w międzyczasie coś zawsze się znajduje, a czasem coś gubi. I w Białym Stoku i w Nowym Jorku pewnie tak samo. Pozdrawiam wszystkich i życzę pełnej satysfakcji z tego co znalezione, ale z zagubionego też. A te Panie tylko obserwują z ukrycia i marzą, marzą, a tak wiele możliwości czeka, czeka ...