Hejka! Mam 32 lata, mieszkam w Poznaniu.
Mam już kilka sesji BDSM za sobą i jest to zdecydowanie to czego szukam i pragnę. Od razu zaznaczę, że jeden uległa tylko podczas sesji, więc poza nią liczyłabym na przyjacielską relację.
Jestem w bardzo długim, bo ponad 10-cio letnim, monogamicznym związku z kobietą. Generalnie jest nam ze sobą dobrze i nie planujemy się rozstawać. Z biegiem czasu jednak - co jest oczywiste - potrzeby osób się zmieniają. Od dłuższej już chwili więc, rozmawiamy o otwarciu naszego związku na nowe możliwości.
Także, oto jestem i oto piszę. Od paru lat zmagam się z przypadłościami bólowymi natury chronicznej - wiadomo, nic przyjemnego. Potrzebuję więc, więcej możliwości ekscytacji i cieszenia się życiem niż moja żona jest w stanie mi ofiarować. Mam też większą potrzebę "przebicia" się przez ból codzienny, niespodziewanymi bodźcami - w tym również właśnie bólowymi. Poszukuję więc takiej Pani, która poprzez meandry bólu i przyjemności, oraz zupełnie nowych i zmieszanych doznań, wzniesie mnie na wyżyny mojego uniesienia.
Nie interesuje mnie werbalne szmacenie, ani też nakazywanie sprzątania czy tego typu uległość. Raczej brak możliwości przeciwstawiania się woli i łóżkowym zachcianką mej przyszłej Pani, oddanie się pełnej kontroli przez skrępowanie, czy też orgasm denial. Ale, że jestem początkująca - to jak sobie mnie ułożysz i mnie wdrożysz, to tak będziesz miała.
Uległa anime style "Nie, nie powinnyśmy, sensei, onegai", "nie...! tylko nie tam...!"
Strap-on z mojej strony i w moją stronę wchodzi w grę.
Raczej real, ale podkręcanie się nawzajem online wchodzi w grę. Również role-play. Jako osoba androgyniczna, z przyjemnością również odegram mężczyznę.
Co mnie podnieca to generalne zaskoczenie, spętanie, oddanie się w Twoje ręce. Uginają się nogi pode mną jak jestem rzucona o ścianę, czy niespodziewanie pociągnięta za włosy. O ugryzieniach czy silnych ściśnięciach piersi nawet nie wspominam. Podnieca mnie myśl, że nie wiem co ze mną zrobisz - połączenie strachu i ekscytacji nieznanym. I to, że nie mogę tego powstrzymać, przez skrępowanie. Teasing.
Chętnie pozwolę na sobie poćwiczyć shibari.
Chcę zdać się na Ciebie. Przetestuj moje możliwości od niskiego poziomu, a z czasem wrzucaj na coraz wyższe obroty.
Balansuj nagrodą i karą.
Weź mnie z zaskoczenia. Również w miejscach publicznych.
100% Non-monogamist
91% Rope Bunny
82% Pet
79% Experimentalist
77% Primal (Prey)
73.5% Cuckold / Cuckqean
73% Brat
70% Voyeur
68% Submissive
60% Primal (Hunter)
59% Exhibitionist
54% Girl/Boy
53% Switch
43.5% Masochist
42% Vanilla
37.5% Master/Mistress
34% Rigger
32% Daddy/Mommy
30% Degradee
30% Swinger
29.5% Dominant
28% Brat Tamer
26% Slave
21.5% Sadist
20% Owner
18% Ageplayer
17% Degrader
12% Pay Pig
0% Findomme
Mam już kilka sesji BDSM za sobą i jest to zdecydowanie to czego szukam i pragnę. Od razu zaznaczę, że jeden uległa tylko podczas sesji, więc poza nią liczyłabym na przyjacielską relację.
Jestem w bardzo długim, bo ponad 10-cio letnim, monogamicznym związku z kobietą. Generalnie jest nam ze sobą dobrze i nie planujemy się rozstawać. Z biegiem czasu jednak - co jest oczywiste - potrzeby osób się zmieniają. Od dłuższej już chwili więc, rozmawiamy o otwarciu naszego związku na nowe możliwości.
Także, oto jestem i oto piszę. Od paru lat zmagam się z przypadłościami bólowymi natury chronicznej - wiadomo, nic przyjemnego. Potrzebuję więc, więcej możliwości ekscytacji i cieszenia się życiem niż moja żona jest w stanie mi ofiarować. Mam też większą potrzebę "przebicia" się przez ból codzienny, niespodziewanymi bodźcami - w tym również właśnie bólowymi. Poszukuję więc takiej Pani, która poprzez meandry bólu i przyjemności, oraz zupełnie nowych i zmieszanych doznań, wzniesie mnie na wyżyny mojego uniesienia.
Nie interesuje mnie werbalne szmacenie, ani też nakazywanie sprzątania czy tego typu uległość. Raczej brak możliwości przeciwstawiania się woli i łóżkowym zachcianką mej przyszłej Pani, oddanie się pełnej kontroli przez skrępowanie, czy też orgasm denial. Ale, że jestem początkująca - to jak sobie mnie ułożysz i mnie wdrożysz, to tak będziesz miała.
Uległa anime style "Nie, nie powinnyśmy, sensei, onegai", "nie...! tylko nie tam...!"
Strap-on z mojej strony i w moją stronę wchodzi w grę.
Raczej real, ale podkręcanie się nawzajem online wchodzi w grę. Również role-play. Jako osoba androgyniczna, z przyjemnością również odegram mężczyznę.
Co mnie podnieca to generalne zaskoczenie, spętanie, oddanie się w Twoje ręce. Uginają się nogi pode mną jak jestem rzucona o ścianę, czy niespodziewanie pociągnięta za włosy. O ugryzieniach czy silnych ściśnięciach piersi nawet nie wspominam. Podnieca mnie myśl, że nie wiem co ze mną zrobisz - połączenie strachu i ekscytacji nieznanym. I to, że nie mogę tego powstrzymać, przez skrępowanie. Teasing.
Chętnie pozwolę na sobie poćwiczyć shibari.
Chcę zdać się na Ciebie. Przetestuj moje możliwości od niskiego poziomu, a z czasem wrzucaj na coraz wyższe obroty.
Balansuj nagrodą i karą.
Weź mnie z zaskoczenia. Również w miejscach publicznych.
100% Non-monogamist
91% Rope Bunny
82% Pet
79% Experimentalist
77% Primal (Prey)
73.5% Cuckold / Cuckqean
73% Brat
70% Voyeur
68% Submissive
60% Primal (Hunter)
59% Exhibitionist
54% Girl/Boy
53% Switch
43.5% Masochist
42% Vanilla
37.5% Master/Mistress
34% Rigger
32% Daddy/Mommy
30% Degradee
30% Swinger
29.5% Dominant
28% Brat Tamer
26% Slave
21.5% Sadist
20% Owner
18% Ageplayer
17% Degrader
12% Pay Pig
0% Findomme