No jest ten wątek...tak patrzę czy to "już" ? ,) no ale jeszcze nie...
Kruszyna niestety nic mi te utwory nie mówią ani wykonawcy (udzieliła mi się ciekawość dlatego nos wścibiam) natomiast alternatywność jak najbardziej jest mi bliska w wielu innych niemuzycznych aspektach życia.
Kruszyna niestety nic mi te utwory nie mówią ani wykonawcy (udzieliła mi się ciekawość dlatego nos wścibiam) natomiast alternatywność jak najbardziej jest mi bliska w wielu innych niemuzycznych aspektach życia.
Istniejemy na ziemi ze swoimi potrzebami istnienia... zanurzeni w różnych środowiskach generujących nasze potrzeby...