sucz46, a jakie to są relacje, gdzie trzeba pokoje na godziny wynajmować, chyba jak mąż w pracy, czy na delegacji, albo jak go na zakupy poślesz? Chyba sobie żartujesz z poważnych ludzi, którym leży klimat na sercu.
Boisz się braku higieny sama piszesz, ale do publicznego lokalu byś poszła,gdzie tu sens i zwykła logika.
Meble do wykorzystania, piszesz, jakby pasjonaci klimatu nie mieli swoich mebli i wszystkiego, co stanowi ich punkt odniesienia i fetyszu.
Boisz się braku higieny sama piszesz, ale do publicznego lokalu byś poszła,gdzie tu sens i zwykła logika.
Meble do wykorzystania, piszesz, jakby pasjonaci klimatu nie mieli swoich mebli i wszystkiego, co stanowi ich punkt odniesienia i fetyszu.