DrzemiacyPan, oczywiscie, że tak jest, jednak moje sugestie nie dotyczą samego doświadczenia jako takie, ponieważ ludzkie życie jest samo w sobie doświadczeniem. Piszę o tym, że doświadczenie nie zawsze idzie w parze z byciem realnym. Doświadczanie może być jedynie zabawą lub drogą dojścia do konkretnwgo celu, nie zawsze jest ono sensowne, gdy nie ma mentalnej podbudowy, jesli zdobywając owe doświadczenia robię to bez świadomosci własnej natury i wyczulenia umysłu, lecz dla samego poszukiwania. Doświadczenie nie zawsze przynosi poznanie prawdy, która jest realna. O tym wspomniałam, iż zabawa w np. bycie sub, nie oznacza równoczesnie bycie rzeczywistą sub. To są dwie kwestie, które człowiek rozgranicza z czasem, posługując się percepcją, czemu nie zawsze słuzy uwikłanie w emocje.