DrzemiacyPan, jestem absolutnie za dyskusją, którą chętnie zaoferuję, jesli chodzi o zdarzenia klimatyczne, jesli pojawi się odwaga bycia realnym i inicjatywa uczestników forum. Oczywiscie jestesmy tu i teraz, dlatego nie jestem za odsyłaniem do świata wirtualnego, pełnego niespójnych doświadczeń, tylko nastawiona na wzięcie pod uwagę także spotkań z zainteresowanymi, oczywiście na określonych zasadach, kodzie itd.