kruszyna
Po pierwsze, do treningu shibari nie trzeba nic więcej niż chęci - nie musi to od razu być moja niewolnica, czy fwb. Ba, z doświadczenia Ci powiem, że nie musi być to nawet osoba uległa.
Po drugie, zdajesz sobie sprawę, że osoba uległa może mieć soft i hard limity? Jak również, że doświadczenia zmieniają człowieka? Może dla Ciebie istnieją tylko granice w rodzinie czy zdrowiu, ale są też osoby, które nie zrobią fellatio, czy na myśl o seksie analnym bledną z niepokoju. Według Ciebie nie powinno się nigdy rozwijać, czy co?
Po trzecie, nie bardzo rozumiem dlaczego zdecydowałaś się skomentować moje ogłoszenie?
Po pierwsze, do treningu shibari nie trzeba nic więcej niż chęci - nie musi to od razu być moja niewolnica, czy fwb. Ba, z doświadczenia Ci powiem, że nie musi być to nawet osoba uległa.
Po drugie, zdajesz sobie sprawę, że osoba uległa może mieć soft i hard limity? Jak również, że doświadczenia zmieniają człowieka? Może dla Ciebie istnieją tylko granice w rodzinie czy zdrowiu, ale są też osoby, które nie zrobią fellatio, czy na myśl o seksie analnym bledną z niepokoju. Według Ciebie nie powinno się nigdy rozwijać, czy co?
Po trzecie, nie bardzo rozumiem dlaczego zdecydowałaś się skomentować moje ogłoszenie?