forum SzkołaBDSM

DominacjaPaniMagdy
07.07.2022 17:19:47
Posty: 6 #7979979
Na miano szczeniaczków trzeba sobie zasłużyć haha. Urocze doprawdy, że komuś chce się poświęcać czas na zwracanie uwagi na nomenklaturę, która nomen est omen, jest nadaniem statusu ów kundelków i moją metoda postrzegania ich. W końcu biorąc niedoświadczonych kundelków do sesji, nadaję tym samym określone ramy naszych spotkań, definiuję je jako spotkania początkujące z oczywistą dawką profesjonalizmu z mojej strony. Jakże więc mogłabym nazwać inaczej nowe osoby, skoro to często ich pierwsze tygodnie z nowym światem? Jeżeli trzymamy się definicji psa, to tygodniowy pies jest dla mnie kundelkiem.
Pomijając już względy oczywiste, wierzę, że w tym świecie, każdy ma prawo do swojego własnego świata i ma prawo zbudować go w ten sposób, jaki mu odpowiada. Nie chodzi tutaj tylko o same nazewnictwo jakim operujemy, ale również o fetysze, o zakres zainteresowań. Jeżeli dany zakres fetyszy bądź dany zakres nazewnictwa nam nie odpowiada, to chyba lepiej jeżeli po prostu w taki świat nie wejdziemy, zamiast go krytykować. Wszakże wszechświat dominacji jest na tyle ogromny, że możemy bezszelestnie przemierzać go wybierając tylko te planety, które nas interesują.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss