Otóż to, wszystko odnoszące się do potrzeb jest zgrane i wie się o tym
Obie strony to czują. Dokładnie tak.
Nie tresura, a właśnie trening.
Jak pięknie piszesz o tym, tak miło się to czyta.
Przemyślenie w tej kwestii, podejście.
Z ochotą porozmawiałbym więcej, np. przy kawie, wspólnym obiedzie.
Za całą otwartością mego inwentarza, ogromnie chętnie poznałbym Cię.
Jeśli okazałbym się tym kogo szukasz, dwie strony wygrane
jeśli nie, pozostałyby wspomnienia dobrego spotkania.
Śmiało zapraszam, a móc porozmawiać we dwoje, również wiele odpowiedzi przyniesie
Nie tresura, a właśnie trening.
Jak pięknie piszesz o tym, tak miło się to czyta.
Przemyślenie w tej kwestii, podejście.
Z ochotą porozmawiałbym więcej, np. przy kawie, wspólnym obiedzie.
Za całą otwartością mego inwentarza, ogromnie chętnie poznałbym Cię.
Jeśli okazałbym się tym kogo szukasz, dwie strony wygrane
Śmiało zapraszam, a móc porozmawiać we dwoje, również wiele odpowiedzi przyniesie
Ogromny fan praktyka analnych, wszelakie zabawy z pupami wzajemnie oraz tematyki toaletowej. Założyłem również bloga o tematyce moich fetyszy: http://www.scatperwers.blogspot.com