Bez sensu, chłop będzie szukać tego, co chce, tego, co uważa, za cenne i jako wartosciowe to definiuje. Szacunek do siebie to dość złożony temat, nie zawsze jest tam szacunek, gdzie się o nim głosi, że jest. Nie ma co się emocjonawać czyjąś ekspresją, skoro nie jest adresowana imiennie.
Mnie ten anons nie razi, jest zwyczajnie prostolinijny i jest w nim sporo prawdy.
Mnie ten anons nie razi, jest zwyczajnie prostolinijny i jest w nim sporo prawdy.