Witaj, ciekawie, dość mrocznie zapowiadający się opis. To wciąż fantazje z punktu widzenia uległości i pewnych „hologramów” w umyśle. Zawsze powiadam,że są dwie strony bata, czyli ta jedna pełna wyobrażeń i oczekiawań, oraz ta druga wolna od nich, samoistniejąca.