Trochę się polityczny offtop zrobił, ale przynajmniej temat jest bardzo aktywny ,)
Dodam jeszcze, że nie oczekuje nigdy od partnerki czegoś czego sam nie jestem w stanie zrobić. A ten temat akurat dobrze poznałem także od drugiej strony.
Jak dotąd większość moich fantazji udało mi się zrealizować, więc nie widzę powodów żeby zmieniać metody poszukiwań.
Dodam jeszcze, że nie oczekuje nigdy od partnerki czegoś czego sam nie jestem w stanie zrobić. A ten temat akurat dobrze poznałem także od drugiej strony.
Jak dotąd większość moich fantazji udało mi się zrealizować, więc nie widzę powodów żeby zmieniać metody poszukiwań.
Przystojny, zadbany, obdarzony, biseksualny. Nie interesuje mnie zadawanie bólu, poniżanie jak najbardziej. Najbardziej kręcą mnie praktyki typu: pissing, fisting, enema, scat, animal oraz wszelkie ich kombinacje. Mimo że mam duże doświadczenie w tych dziedzinach, to i tak lista niezrealizowanych fantazji wydaje się nie mieć końca.