Hej
Myślę że rozpracowalem ten to postępowania. Pisałem też z inną tego rodzaju gwiazda. Więc tak
1. Gwiazda twierdzi że jeśli dasz daninę to będziesz jej psem będzie kontakt i będzie ciebie dominować. I że nie będzie już żadnych danin.
2. Jak dasz daninę to jak wyżej okazuje się że każda sesja osobno płatna (niespodzianka). Co jakiś czas okazuje się że obraziłeś dominę a można przeprosić dominę jedynie jej płacąc. Ta z którą pisałem zaczeła naciskać na wpłatę za spotkanie bo to do niczego nie prowadzi.
Plac za spotkanie bo cię zablokuje.
Jak do 14 nie zapłacisz blokuje.
Nie udało jej się wymusić i... na moją prośbę przesowala termin ultimatum a gdy się okazało że nie z tego to dała mi więcej czasu.
3. Płatność oczywiście z góry szczegóły ustalimy później. Miała się pokazać na Skype rozmowa. Potem ustalamy szczegóły.
Oczywiście nic nie nastąpiło prócz akcji typu obraziłeś dominę w domyśle zapewne zapłać żeby przeprosić i takich akcji było co chwilę trochę. Oczywiście na moje wątpliwości zeypka nie ufasz mi? To jak wiadomo obraża dominy (ha ha).
Czyli pomimo wpłaty za spotkanie wciąż następne roszczenia. I na tym etapie po zapewne kolejnej obrazie dominy zablokowała mnie. Generalnie myślę że chodzi o to że za spotkanie ona sobie życzy dużo więcej ale nie powie o tym od razu bo nikt by jej nic nie dał. Więc powoli wciąga zabiera kasę i eskaluje koszty. Jeśli uległy zmykam to kasa należy do niej. Jeśli zostaje to wciąż nowe roszczenia szantaże bo Cię zablokuje itp.
Zapewne po wpłaceniu nie wiadomo jakiej sumy może i można się z nią było spotkać ale na nie wiem za ile na pewno dużo więcej niż twierdziła na początku czyli 200 potem mówiła 300. Jeśli się dowiem ile chciała za spotkanie to wam sprzedam info. Po opłaceniu całości kto wie z 1000 a może więcej. Po podliczeniu kosztów.
Przedstawiam wam metody ich postępowania żebyście nie mieli złudzenia.
Pozdrawiam i nie dajcie się
Myślę że rozpracowalem ten to postępowania. Pisałem też z inną tego rodzaju gwiazda. Więc tak
1. Gwiazda twierdzi że jeśli dasz daninę to będziesz jej psem będzie kontakt i będzie ciebie dominować. I że nie będzie już żadnych danin.
2. Jak dasz daninę to jak wyżej okazuje się że każda sesja osobno płatna (niespodzianka). Co jakiś czas okazuje się że obraziłeś dominę a można przeprosić dominę jedynie jej płacąc. Ta z którą pisałem zaczeła naciskać na wpłatę za spotkanie bo to do niczego nie prowadzi.
Plac za spotkanie bo cię zablokuje.
Jak do 14 nie zapłacisz blokuje.
Nie udało jej się wymusić i... na moją prośbę przesowala termin ultimatum a gdy się okazało że nie z tego to dała mi więcej czasu.
3. Płatność oczywiście z góry szczegóły ustalimy później. Miała się pokazać na Skype rozmowa. Potem ustalamy szczegóły.
Oczywiście nic nie nastąpiło prócz akcji typu obraziłeś dominę w domyśle zapewne zapłać żeby przeprosić i takich akcji było co chwilę trochę. Oczywiście na moje wątpliwości zeypka nie ufasz mi? To jak wiadomo obraża dominy (ha ha).
Czyli pomimo wpłaty za spotkanie wciąż następne roszczenia. I na tym etapie po zapewne kolejnej obrazie dominy zablokowała mnie. Generalnie myślę że chodzi o to że za spotkanie ona sobie życzy dużo więcej ale nie powie o tym od razu bo nikt by jej nic nie dał. Więc powoli wciąga zabiera kasę i eskaluje koszty. Jeśli uległy zmykam to kasa należy do niej. Jeśli zostaje to wciąż nowe roszczenia szantaże bo Cię zablokuje itp.
Zapewne po wpłaceniu nie wiadomo jakiej sumy może i można się z nią było spotkać ale na nie wiem za ile na pewno dużo więcej niż twierdziła na początku czyli 200 potem mówiła 300. Jeśli się dowiem ile chciała za spotkanie to wam sprzedam info. Po opłaceniu całości kto wie z 1000 a może więcej. Po podliczeniu kosztów.
Przedstawiam wam metody ich postępowania żebyście nie mieli złudzenia.
Pozdrawiam i nie dajcie się