Ja sama jestem na takim kontrakcie z moim Właścicielem. Oczywiście jestem świadoma że jest to kontrakt wyłącznie między mną a moim Panem i nie wiąże się z żadnym prawem . Jednak jak dla mnie było to mega podniecające podpisanie takiej umowy. Bo miałam dokument przed sobą który od podpisania umowy "wiąże" mnie do bycia czyjąś własnością i moje życie już nie będzie takie samo.
Mój blog BDSM: https://zycie-niewolnej.blogi.pl/