Bardzo lubię tematykę, choć praktyka malutka..
Vomit czyli wymioty, jak już wspomniała @kruszyna
którą bardzo lubię (hej, może jednak kawa?)
Bardzo ciekawa forma realizacji fetyszu.
Przy kimś, na czyichś oczach, na czyjeś ciało.
Wcieranie, całowanie z, przebywanie w
Ja w pełni otwarty, ale co więcej dodać.
Jeśli dwoje lubi, znajdzie pomysły na
)
No, a jeśli przeczytałaby to jakaś niewiasta. Zmysłowa, delikatna kobietka. Istny aniołek ze słodką buzią, która z wielką ochotą i bez zahamowania zerzygałaby mi się na ciało/twarz? to śmiało napisz do mnie wiadomość bądź na maila: scatperwers@gmail.com
Piszę całkowicie bez żartu. Lubię, chętnie dam to zainteresowanej, ale i przyjmę.
Pozdrawiam, perwers.
Vomit czyli wymioty, jak już wspomniała @kruszyna
Bardzo ciekawa forma realizacji fetyszu.
Przy kimś, na czyichś oczach, na czyjeś ciało.
Wcieranie, całowanie z, przebywanie w
Ja w pełni otwarty, ale co więcej dodać.
Jeśli dwoje lubi, znajdzie pomysły na
No, a jeśli przeczytałaby to jakaś niewiasta. Zmysłowa, delikatna kobietka. Istny aniołek ze słodką buzią, która z wielką ochotą i bez zahamowania zerzygałaby mi się na ciało/twarz? to śmiało napisz do mnie wiadomość bądź na maila: scatperwers@gmail.com
Piszę całkowicie bez żartu. Lubię, chętnie dam to zainteresowanej, ale i przyjmę.
Pozdrawiam, perwers.
Ogromny fan praktyka analnych, wszelakie zabawy z pupami wzajemnie oraz tematyki toaletowej. Założyłem również bloga o tematyce moich fetyszy: http://www.scatperwers.blogspot.com